Św. Jan Sarkander
Przybycie Patrona
W niedzielę 28 września 2025 r. delegacja z Parafii Brzeziny w składzie: ks. Józef Knap, Renata Giemza, Damian Zegadło i Dorota Zychowicz wybrała się do Ołomuńca po odbiór relikwii św. Jana Sarkandra. Wzięli udział w uroczystej Mszy Świętej Odpustowej w katedrze w związku ze świętem patrona Czech - św. Wacława. Na koniec Eucharystii ks. kan. Józef Knap przedstawił krótko prośbę parafii o relikwie św. Jana Sarkandra. Przekazał je osobiście arcybiskup ołomuniecki ks. Josef Nuzík. Po Mszy Świętej brzeziniacy pomodlili się przy trumience z relikwiami nowego patrona, umieszczonej w jednym z ołtarzy katedry. Delegacja z Brzezin zwiedziła później zabytkowy pałac biskupów oraz kaplicę św. Jana Sarkandra, w miejscu jego męczeńskiej śmierci.
Wprowadzenie Relikwii
W Uroczystość Trójcy Przenajświętszej, 31 maja 2026 r., dzień po liturgicznym wspomnieniu św. Jana Sarkandra, ks. Jarosław Czerkawski, proboszcz parafii w Posłowicach wprowadził do brzezińskiej świątyni relikwie tego patrona. Pozłacany relikwiarz, męczennikowi wierności Kościołowi, ufundowała parafianka z Brzezin. Podczas homilii, ks. Czerkawski mówił: "Tajemnica spowiedzi jest bardzo istotna w męczeństwie św. Jana. Pomimo tego okrutnego cierpienia, strasznego torturowania, pomimo namawiania, że mu się daruje życie, żeby tylko zdradził tajemnicę spowiedzi - tego nie uczynił. I został zamordowany. (...) Moi drodzy będziecie mieć orędownika, do którego możecie się modlić o dobrą spowiedź, żeby dobrze ją przeżywać. Ale będzie on też przypominał o jednej rzeczy, że za spowiedników należy się modlić. (...) Święty Jan osiągnął szczęście. Droga do niego była dosyć trudna, albo nawet można powiedzieć - okrutna. Bo został świętym, przez to, że został zamęczony za tajemnicę spowiedzi.




